W Aude około 2000 osób złamało zakaz i zebrało się na imprezie rave w miejscu pożaru.

Jak dowiedzieliśmy się od żandarmerii i prefektury, w nocy z piątku 29 na sobotę 30 sierpnia w Fontjoncouse (Aude) w masywie Corbières, który na początku sierpnia dotknął ogromny pożar, wzięło udział około 2000 osób na imprezie rave.
„Prefekt Aude, Alain Bucquet, stanowczo potępia to zgromadzenie, które jest równie niebezpieczne dla jego uczestników, co haniebne dla mieszkańców bezpośrednio dotkniętych pożarem” – odpowiedziała prefektura w oświadczeniu. „Wzywa on uczestników do natychmiastowego opuszczenia terenu” – dodano.
Policja „została mocno zmobilizowana”, a wielu uczestników imprezy „okazało wrogość” – możemy przeczytać w komunikacie prasowym.
Teren, na którym odbywa się festiwal , „został zamknięty dla ruchu drogowego na mocy dekretu prefektury (...) ze względu na zagrożenie i ryzyko pożaru, które nadal jest poważne” – przypomina prefektura.
Pożar, który wybuchł 5 sierpnia w gminie Ribaute, około dwudziestu kilometrów od Fontjoncouse, objął ponad 16 000 hektarów i zniszczył 36 domów, w wyniku czego zginęła jedna osoba.
Według rządowej bazy danych pożarów lasów we Francji, w której od 1973 r. rejestrowana jest całkowita powierzchnia objęta płomieniami, jest to najgorszy pożar, jaki dotknął francuskie wybrzeże Morza Śródziemnego od co najmniej pięćdziesięciu lat.
Świat z AFP
Brać w czymś udział
Ponownie wykorzystaj tę treśćLe Monde